Lomografia

W latach 90. XX wieku, fotograficznym światem wstrząsnęło nowe odkrycie. Otóż studenci z Wiednia wymyślili nowy nurt w fotografii tradycyjnej – lomografię (zwaną również łomografią). Jego głównym założeniem jest robienie zdjęć dla przyjemności i to przy użyciu możliwie najgorszej jakości aparatu (niektóre aparaty są wręcz w całości wykonane z plastiku).
 

Zdjęcia „pstrykane z biodra”
 

Wszystko zaczęło się od radzieckiego aparatu analogowego Lomo Kompakt Automat, który charakteryzował się niewielkimi wymiarami (107x68x43,5 milimetra), lekkością (około 250 gram) oraz nieskomplikowaną obsługą. Żeby przy jego pomocy zrobić zdjęcie, wystarczyło ustawić odpowiednią odległość i czułość filmu – gotowe.
 

Zdjęcia zrobione tym aparatem nie były wysokiej jakości i to właśnie najbardziej spodobało się studentom, którzy postanowili wykorzystać go do swojego eksperymentu. Trzeba bowiem podkreślić, że wpisujące się w nurt lomograficzny fotografie powinny być przede wszystkim niekonwencjonalne, jaskrawe i kolorowe. Dlaczego? Chodzi o to, żeby podczas robienia zdjęć dobrze się bawić, nie zastanawiając się przy tym nad wyborem odpowiedniej techniki czy najlepszego kadru. Tutaj ma liczyć się chwila, a to co uda się uchwycić na zdjęciu, wcale nie musi być zrozumiałe, jeśli tylko wyda się interesujące.
 

Amatorzy lomografii bardzo rzadko patrzą w wizjer, a zdjęcia – w większości przypadków – „pstrykają z biodra”. Często wykonują w ten sposób (jedno po drugim) całe serie zdjęć, ponieważ zdecydowanie największą przyjemność sprawia im pęd zdarzeń i nieoczekiwany efekt, jaki w ten sposób można osiągnąć. Tutaj liczy się głównie spontaniczność.
 

Szaleństwo przede wszystkim
 

Obecnie typowy aparat lomograficzny wykonany jest w całości z plastiku (najlepiej kolorowego). Oprócz tego powinien też przyjąć jakiś oryginalny kształt, np. puszki sardynek (obecnie właśnie taki aparat w towarzystwie lomograficznym robi największą furorę). Dzięki temu zrobione nim zdjęcia często są przepalone czy nieostre – a nawet więcej: ich charakterystyczną cechą są winiety oraz przecieki świetlne. I co ważne, właśnie takie efekty są najbardziej pożądane.